|
Uzytkownik Hyakinthos napisal w wiadomosci
> Czy mozecie mi wyjasnic, Drogie Grupowiczki i Grupowicze, czym jest dla
Was
> ateizm ? Osobiscie widze dwie drogi:
> - jest pewnoscia nieistnienia Boga (albo innych bytow nadprzyrodzonych),
ale
> wtedy poprosze Was ladnie o dowod na nieistnienie,
*Otoz wkraczamy na grunt filozofii. Materializm vs. Idealizm. Opowiedzenie
sie za przyjeciem jakos swiatopogladu nie wymaga dowodzenia jego slusznosci.
Po pierwsze dlatego, ze jest to kwestia wiary, a nauka nie zajmuje sie
przedmiotami wierzen. Po drugie nie dowodzi sie czegos co obiektywnie nie
istnieje. Mozna tylko udowadniac istnienie czegos.
> - albo jest gleboka wiara w nieistnienie, stad tez bedziecie ludxmi
szczerze
> wierzacymi (sprawdzi sie wtedy teoria, ze polskie spoleczenstwo w 99 %
jest
> wierzace),
*Ateizm - zgodnie z definicja - zaklada brak wiary w istnienie sil
nadprzyrodzonych, inaczej, w wiare w ich nie istnienie. Ty zas nie widzisz
roznicy miedzy *wierzacymi w sily nadprzyrodzone* a *wierzacymi w brak
wystepowania takowych*
> natomiast jedynymi niewierzacymi beda agnostycy nie wypowiadajacy
> sie ostatecznie na ten temat.
*To jest nonsens.
> Hiacintus
> --
> I chocbym musial zstapic w otchlan bez swiatla,
> nie zlekne sie niczego, bo mam latarke.
*
J.W. Goethe:
Celem zycia jest samo zycie
> PS Dla ciagle watpiacych: nie jestem 'katolem', trollem, elfem, jestem
> heteroseksualista, lubie wino zmieszane z woda, a jutro ide do dentysty
:-).
> Acha, na obiad mialem dzisiaj zupe grzybowa, cha, cha :-).
* Jakby co, to ja ho, ho! :)))
|