|
Czy mozecie mi wyjasnic, Drogie Grupowiczki i Grupowicze, czym jest dla Was
ateizm ? Osobiscie widze dwie drogi:
- jest pewnoscia nieistnienia Boga (albo innych bytow nadprzyrodzonych), ale
wtedy poprosze Was ladnie o dowod na nieistnienie,
- albo jest gleboka wiara w nieistnienie, stad tez bedziecie ludxmi szczerze
wierzacymi (sprawdzi sie wtedy teoria, ze polskie spoleczenstwo w 99 % jest
wierzace), natomiast jedynymi niewierzacymi beda agnostycy nie wypowiadajacy
sie ostatecznie na ten temat.
Na koniec poprosze Was tez, aby nie byly stawiane bezsensowne tezy, ze
rownie dobrze mozna udowadniac nieistnienie smokow :-). Jak wiadomo smoki
powinny byc czescia swiata materialnego, wiec doswiadczenie jest proste
(idziemy na Wawel i stwierdzamy, ze smok jest/ nie ma go :-)). Obojetne, czy
chodzi tu o Boga, bogow, duchy, albo inne formy zycia nadprzyrodzonego.
Hiacintus
--
I chocbym musial zstapic w otchlan bez swiatla,
nie zlekne sie niczego, bo mam latarke.
PS Dla ciagle watpiacych: nie jestem 'katolem', trollem, elfem, jestem
heteroseksualista, lubie wino zmieszane z woda, a jutro ide do dentysty :-).
Acha, na obiad mialem dzisiaj zupe grzybowa, cha, cha :-).
|